Zapowiedź przyszłej drogi
“To półtora dnia, które spędzimy razem, będzie zapowiedzią naszej przyszłej drogi… Również sposób, w jaki uczymy się współpracować, w braterstwie i szczerej przyjaźni, może zapoczątkować coś nowego, co ma znaczenie dla teraźniejszości i przyszłości” – zaznaczył.
Papież przypomina następnie kardynałom o charakterze i celach tego ważnego spotkania, które jest “momentem wspólnoty i braterstwa, refleksji i dzielenia się, mającym na celu wspieranie i doradzanie Papieżowi w trudnej odpowiedzialności rządzenia Kościołem powszechnym”.
Misja, “Praedicate Evangelium”, Synod, liturgia
Ta wspólnotowa refleksja będzie się skupiać się na czterech tematach: Evangelii gaudium, czyli misja Kościoła w dzisiejszym świecie; Praedicate Evangelium, czyli służba Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza Kościołom partykularnym; Synod i synodalność – narzędzie i styl współpracy; liturgia – źródło i szczyt życia chrześcijańskiego.
Ze względu na ograniczenia czasowe oraz w celu umożliwienia dogłębnej analizy, tylko dwa z nich będą przedmiotem szczegółowego omówienia. Kardynałowie, podzieleni na 20 grup, będą mogli wybrać tematy, ale papież dodaje przy tym: “ponieważ łatwiej jest mi zasięgnąć porady osób pracujących w Kurii i mieszkających w Rzymie, sprawozdania przedstawi 9 grup pochodzących z Kościołów lokalnych”.
Te wybrane tematy zostaną omówione szczegółowo, wychodząc od pytania przewodniego:“Patrząc na drogę, jaką mamy przed sobą w ciągu kolejnego roku lub dwóch lat, jakie kwestie i priorytety mogłyby kierować działaniami Ojca Świętego i Kurii w tej sprawie?”.
“Non multa sed multum!”
Papież stwierdza dalej: “Słuchanie umysłu, serca i ducha poszczególnych osób; słuchanie siebie nawzajem; wyrażanie tylko najważniejszych kwestii i to w bardzo zwięzły sposób, aby każdy mógł zabrać głos – taki będzie nasz sposób postępowania. Starożytni rzymscy mędrcy mawiali: Non multa sed multum! W przyszłości ten sposób słuchania się nawzajem, prosząc o przewodnictwo Ducha Świętego i idąc razem, będzie nadal bardzo pomocny w posłudze Piotrowej, która została mi powierzona”.
Nauczanie “Lumen Gentium”
Leone XIV odwołuje się następnie do “Lumen Gentium”, konstytucji Soboru Watykańskiego II, aby podkreślić, że „wizja” światłości Pana „pozwala wszystkim narodom kroczyć pośród ciemności świata”. Wizja ta znalazła wyraz w pontyfikatach św. Pawła VI i św. Jana Pawła II, a także została podjęta i ponownie zaproponowana przez Benedykta XVI i Franciszka, którzy określili ją jednym słowem: przyciąganie.
Siła przyciągania
Papież Benedykt, jak przypomina Leon XIV, uczynił to w homilii otwierającej konferencję w mieście Aparecida (2007), stwierdzając: “Kościół nie uprawia prozelityzmu. On rozrasta się raczej przez «przyciąganie»”. Papież Franciszek całkowicie zgodził się z takim podejściem i wielokrotnie powtarzał te słowa w różnych kontekstach. Również Leon XIV powraca do niego i dzieli się nim z kardynałami, wyjaśniając – nadal inspirując się Benedyktem XVI – że „siłą”, która kieruje tym ruchem przyciągania jest Charis, jest Agape, to jest Miłość Boga, która stała się ciałem w Jezusie Chrystusie, która w Duchu Świętym jest dana Kościołowi.
„Ostatecznie to nie Kościół przyciąga, lecz Chrystus, a jeśli chrześcijanin lub wspólnota kościelna przyciąga, to dlatego, że poprzez ten ‘kanał’ dociera życiodajna limfa Miłości, która wypływa z Serca Zbawiciela’ – powiedział Leon XIV.
“Znamienne jest to, że papież Franciszek, który rozpoczął Evangelii gaudium stwierdzeniem „o głoszeniu Ewangelii we współczesnym świecie”, Dilexit nos zakończył „o miłości ludzkiej i Bożej Serca Jezusa Chrystusa”. W tym kontekście znaczące jest to, że papież Franciszek rozpoczął swój pontyfikat od Evangelii gaudium „o głoszeniu Ewangelii w dzisiejszym świecie”, a zakończył go Dilexit nos „o boskiej i ludzkiej miłości Serca Chrystusa”.
Model kolegialności
Papież kontynuuje: “Jedność przyciąga, podział rozprasza. Wydaje mi się, że potwierdza to również fizyka, zarówno w mikro-, jak i makrokosmosie. Aby zatem być Kościołem prawdziwie misyjnym, czyli zdolnym do dawania świadectwa o przyciągającej sile miłości Chrystusa, musimy przede wszystkim wprowadzać w życie Jego przykazanie, jedyne, które nam dał po umyciu uczniom stóp: jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie”.
Jest to zatem dla papieża Leona XIV punkt wyjścia dla tego pierwszego konsystorza i dla drogi, którą należy przebyć wspólnie: “Jesteśmy bardzo różnorodną grupą, ubogaconą rozmaitymi pochodzeniami, kulturami, tradycjami kościelnymi i społecznymi, drogami formacji i wykształcenia, doświadczeniami duszpasterskimi i, oczywiście, charakterami i cechami osobistymi. Jesteśmy wezwani przede wszystkim do poznania się i dialogu, abyśmy mogli wspólnie pracować w służbie Kościołowi”.
“Mam nadzieję, że będziemy wzrastali we wspólnocie, aby dać wzór kolegialności” – powiedział na koniec papież.
Źródło: Vatican News



