Kraj ten boryka się z jednym z najpoważniejszych, ale jednocześnie najbardziej ignorowanych kryzysów humanitarnych na świecie. Przemoc, masowe wysiedlenia i załamanie się podstawowych usług sprawiły, że miliony ludzi znalazły się w skrajnie trudnej sytuacji, co dotyczy zwłaszcza dzieci. Według danych ONZ, ponad 8 milionów Sudańczyków zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów – to największy kryzys związany z wysiedleniami wewnętrznymi na świecie – a około 25 milionów, czyli ponad połowa ludności, potrzebuje pilnej pomocy humanitarnej.
W tej trudnej sytuacji edukacja stała się jedną z głównych ofiar. Tysiące szkół zostało zniszczonych lub zamkniętych, a miliony chłopców i dziewcząt musiało przerwać naukę. Bez dostępu do bezpiecznego środowiska wiele dzieci spędza dni na ulicy, będąc narażonych na takie zagrożenia, jak praca dzieci, przymusowa rekrutacja do grup zbrojnych, przemoc czy wyzysk.
Sytuacja jest szczególnie krytyczna w stolicy, Chartumie, gdzie skutki konfliktu nadal są druzgocące. Jednak w tej niezwykle trudnej sytuacji zaczynają się pojawiać pewne oznaki nadziei. Misjonarze salezjańscy, obecni w kraju od 1982 roku, którzy ze względów bezpieczeństwa musieli go opuścić w samym środku konfliktu, postanowili zrobić krok naprzód i wznowić swoją działalność edukacyjną w jednym z najbardziej dotkniętych obszarów: Kalakali.
W szczególności projekt z tym związany zakłada przywrócenie i ponowne otwarcie szkół podstawowych, przywracając najmłodszym bezpieczną przestrzeń do nauki i rozwoju. Inicjatywa ta przewiduje odbudowę zniszczonej infrastruktury, dostarczenie pomocy szkolnych oraz uruchomienie programów żywieniowych, aby zapewnić regularną obecność uczniów w szkole.
Głównym celem jest pomoc 1500 dzieciom dotkniętym wojną, oferując im nie tylko dostęp do edukacji, ale także bezpieczne środowisko, wolne od zagrożeń łączących się z konfliktem.
Projekt salezjański stanowi odpowiedź na pilną potrzebę: przedłużające się zamknięcie szkół znacznie zwiększyło ryzyko, że dzieci i młodzież zostaną trwale wykluczeni z systemu szkolnego. Ponadto brak środków w rodzinach, pogłębiony przez inflację i utratę źródeł utrzymania, uniemożliwia wielu dzieciom powrót do szkoły z pomocą środków ich rodzin.
W obliczu tej sytuacji szkoły salezjańskie pełnią nie tylko funkcję edukacyjną, ale także społeczną i prewencyjną. Poprzez programy żywieniowe w szkołach, działania edukacyjne i okazywane wsparcie salezjanie starają się poprawić dobrostan dzieci, sprzyjając ich integralnemu rozwojowi. Innymi słowy, szkoła staje się kluczowym miejscem, gdzie można odnaleźć pewną normalność pośród panującej niepewności.
Działalność salezjańska opiera się ponadto na silnej sieci społecznościowej. Zaangażowanie wychowawców, wolontariuszy i lokalnych grup pozwala stopniowo odbudowywać tkankę społeczną, czyniąc bardziej skutecznymi działania podejmowane w tej krytycznej sytuacji. Ta wspólna praca ma zasadnicze znaczenie dla zapewnienia trwałości realizowanych działań i ich długoterminowego oddziaływania.
Po tych latach przemocy Sudan znajduje się zatem w trudnej fazie, jednak w niektórych regionach widać początki ożywienia i powrotu do normalności. Przyszłość kraju będzie jednak w dużej mierze zależała od zdolności do zapewnienia dzieciom bezpieczeństwa i dostępu do edukacji.
Ponowne otwarcie szkół w Kalakali nie jest zatem jedynie reakcją na obecną sytuację kryzysową, ale strategiczną inwestycją w przyszłość. Każde dziecko, które wraca do szkoły, to kolejny krok w kierunku odbudowy kraju, który bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje szans, stabilności i nadziei.
Źródło: Misiones Salesianas



