ANS - AGENZIA INFO SALESIANA

12 maja 2026
ANS - Agenzia iNfo Salesiana

SG – Jak Maryja Wspomożycielka chroniła pierwszych misjonarzy w Patagonii

Sam, jako świeżo wyświęcony ksiądz, myślał o wyjeździe do Chin z ojcami ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Pana Jezusa, ale poradzono mu, by „dobrze to przemyślał”. Jednak to, co skłoniło go, jako sześćdziesięciolatka, do wmuszenia na pierwszych salezjanach, by pojechali dalej niż do Buenos Aires – do opieki nad włoskimi imigrantami – i dotarli do Patagonii, wiązało się z naprawdę niezwykłym…

Sam, jako świeżo wyświęcony ksiądz, myślał o wyjeździe do Chin z ojcami ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Pana Jezusa, ale poradzono mu, by „dobrze to przemyślał”. Jednak to, co skłoniło go, jako sześćdziesięciolatka, do wmuszenia na pierwszych salezjanach, by pojechali dalej niż do Buenos Aires – do opieki nad włoskimi imigrantami – i dotarli do Patagonii, wiązało się z naprawdę niezwykłym projektem.

Wręczenie krzyży w Bazylice Matki Bożej Wspomożycielki w dniu 11 listopada 1875 r. stanowiło przymierze między Matką Kościoła a pierwszymi dziesięcioma salezjanami wyruszającymi na misje; a ta współodpowiedzialność za misje miała być potwierdzana przy każdej kolejnej wyprawie.

W obliczu każdego niebezpieczeństwa wzywano wstawiennictwa Maryi, podczas gdy salezjanie poświęcali się, niosąc Ewangelię aż na najdalsze krańce Ziemi. Tak było w przypadku ks. Giacomo Costamagni, którego sam Ksiądz Bosko wyznaczył dwa lata później na kierownika trzeciej wyprawy do Ameryki Południowej.

Burza podczas rejsu na “Santa Rosa”

Wraz z biskupem pomocniczym stolicy Argentyny, bpem Mariano Antonio Espinosą, oraz dwoma innymi salezjanami, ks. Evasio Rabagliatim i koadiutorem Savino Lazzaristą, ks. Costamagna wsiadł na pokład statku „Santa Rosa”, aby dotrzeć do Patagonii. Relację z tej podróży zdał ówczesny Przełożony Generalny, ks. Paweł Albera, drugi następca ks. Bosko na czele Zgromadzenia: Zaskoczyła ich tak straszna burza, iż wszyscy sądzili, że zginą, I tylko dzięki szczególnej łasce Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki wyszli z niej cało.

Sam ks. Costamagna wspomniał o tym w jednej ze swoich licznych konferencji: My, biedni misjonarze, po wzajemnej spowiedzi powierzyliśmy Bogu nasze dusze, gotowi umrzeć w każdej chwili. Kapitan zamknął się w swojej kajucie, załoga płakała – dla biednych pasażerów „Santa Rosa” to był koniec. Wtedy to ks. Rabagliati przypomniał biskupowi Espinosie i mnie, że trwa nowenna do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych i że ta droga Matka z pewnością nie pozwoli nam zginąć w falach. Z całego serca powierzyliśmy się Jej i zostaliśmy wysłuchani. Morze uspokoiło się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki i mogliśmy bezpiecznie zejść na ląd.

Na pustyni w pobliżu rzeki Colorado

Po nieudanej próbie podróży drogą morską, ks. Costamagna wybrał drogę lądową w następnym roku o tej samej porze. Tak o tym pisze: 23 maja, kiedy znalazłem się na środku pustyni, gubiąc drogę, nad brzegiem rzeki Colorado zacząłem odmawiać pierwsze nieszpory przed uroczystością Maryi Wspomożycielki, myśląc sobie, że lada moment stanę się pożywieniem dla dzikich zwierząt, których odgłosy dochodziły z niedalekiej odległości. Wtedy z całego serca powierzyłem się Maryi Wspomożycielce, a następnego dnia, gdy słońce zachodziło za Andami, dotarłem do Rio Negro. Tam, u bram Patagonii, zgromadzenie salezjańskie wystawiło sztandar Matki Bożej Wspomożycielki w dniu jej święta. Och! Niech żyje na wieki droga Madonna Księdza Bosko!

Poza Patagonią

Ta opieka pozwoliła mu wypełniać jego zadania, osiągać jak najlepsze rezultaty i zyskać coraz większe uznanie ze strony współbraci i władz watykańskich: Został zatem wyświęcony na biskupa w sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki przez arcybiskupa Turynu, abpa Davida Riccardiego – opowiada ks. Albera. Jego celem były misje na terytorium Jivaros w Gualaquiza, chociaż nowy pasterz doskonale wiedział, że spotka tam trudności i niebezpieczeństwa wszelkiego rodzaju. Jednak pełen ufności w opiekę Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki wyruszył do swojego miejsca przeznaczenia w dniu 31 października tego samego roku, stając na czele wielkiej wyprawy złożonej ze 107 salezjanów i córek Maryi Wspomożycielki.

Źródło: Missioni Don Bosco

© 2026 ANS - Agenzia iNfo Salesiana. All Rights Reserved.
Przewijanie do góry
This site is registered on wpml.org as a development site. Switch to a production site key to remove this banner.