W sobotę 6 czerwca rano papież wyruszył z Rzymu do Madrytu. Po przybyciu na lotnisko “Adolfo Suárez Madrid-Barajas” został powitany przez przedstawicieli władz cywilnych i kościelnych, a następnie udał się do Pałacu Królewskiego.
W tym miejscu odbyła się oficjalna ceremonia powitalna oraz wizyta kurtuazyjna u monarchów Hiszpanii, króla Filipa VI i królowej Letizii. Następnie Leon XIV spotkał się z władzami, przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego oraz korpusem dyplomatycznym. W swoim przemówieniu podziękował za otrzymane zaproszenie i przypomniał o głębokich chrześcijańskich korzeniach tego narodu. Papież przypomniał, że Hiszpania jest krajem, który od prawie dwóch tysiącleci przyjmuje Słowo Ewangelii, podkreślając, że duchowe i kulturowe dziedzictwo tego kraju stanowi do dziś zasób pozwalający sprostać wyzwaniom współczesności. Następnie wyjaśnił głęboki sens swojej wizyty, istotny zarówno z punktu widzenia religijnego, jak i cywilnego: “Przybywam do was, aby umacniać, dodawać odwagi i inspirować wierzących do odnowionej wierności Ewangelii, a zarazem wspierać głębsze pojednanie i współpracę pomiędzy różnymi środowiskami tego Narodu”.
W trakcie swojego wystąpienia podkreślił również wartość godności osoby ludzkiej, solidarności i dążenia do dobra wspólnego, zwracając uwagę na potrzebę wzmocnienia więzi społecznych w czasach naznaczonych napięciami i polaryzacją. Wezwał do pielęgnowania kultury spotkania, która sprzyja dialogowi i współpracy między różnymi grupami społecznymi. “Jeśli dobrze się przyjrzeć, orędzie pokoju, które w naszych czasach – niestety – dla jednych brzmi naiwnie, a dla innych prowokacyjnie, jest przyjmowane przez tych, którzy nie zamykają się w gotowych ideologiach, lecz otwierają się na prawdę” – powiedział papież.
Po południu wizyta nabrała bardziej duszpasterskiego i społecznego charakteru. Leon XIV udał się do ośrodka „Cedia 24 Horas”, placówki oferującej schronienie i wsparcie osobom w trudnej sytuacji życiowej oraz bezdomnym. Po wysłuchaniu relacji podopiecznych i wolontariuszy Papież wezwał chrześcijan, by nie dali się zarażać postawami naznaczonymi światowymi ideologiami lub orientacjami politycznymi i ekonomicznymi, które prowadzą do niesprawiedliwych uogólnień i mylnych wniosków, przypominając, że zaangażowanie na rzecz bliźniego nie jest „obsesją niektórych”, ale centrum misji Kościoła.
Pierwszy dzień zakończył się wielką czuwaniem modlitewnym z młodzieżą na Plaza de Lima, w którym wzięło udział około 600 tysięcy młodych ludzi. Podczas czuwania papież odpowiadał na pytania zadane przez młodzież, wspominając lata spędzone jako misjonarz w Peru, gdzie spotkał się ze świadectwem wiary naznaczonej wieloma trudnościami, ale pełnej nadziei. Zachęcił też młodych ludzi, by patrzyli w przyszłość z nadzieją, by przeżywali wiarę jako konkretne doświadczenie spotkania z Chrystusem i innymi ludźmi, by byli w pełni ludźmi, z wiarygodnymi twarzami, a nie udawanymi, oraz by potrafili czerpać radość z życia, nie czekając na bogactwo, przyjemności czy władzę.
Stwierdził, że “uczniowie Jezusa są zawsze współcześni swoim czasom, ale nigdy nie są więźniami przemijającego czasu. Jesteśmy wolni w Chrystusie! To Chrystus wyzwolił nas swoją miłością. Dzięki tej miłości jesteśmy zawsze wolni wobec wszelkiego przymusu i wszelkiego oszustwa. Jesteśmy wolni od mód, ponieważ jesteśmy uczniami prawdy; jesteśmy otwarci na przyszłość, ponieważ wiemy, że nie czeka nas śmierć “.
Drugi dzień podróży, 7 czerwca, obfitował w kolejne ważne chwile spotkania i refleksji. Przede wszystkim odbyła się uroczysta celebracja Eucharystii na Placu de Cibeles, w której wzięło udział około 1,2 miliona wiernych, a następnie procesja eucharystyczna z Najświętszym Sakramentem.
“Ta pamiątka Pana obecnego w Chlebie eucharystycznym znajduje się w samym sercu waszej wiary i historii waszego narodu. Tutaj, w Madrycie, ale także w wielu innych miejscach Hiszpanii, Boże Ciało nie jest po prostu jednym z dni kalendarza liturgicznego, lecz powrotem do korzeni wiary, aby odnowić miłość i wierność Bogu” – powiedział w homilii Leon XIV.
Nie ograniczył się jednak wyłącznie do aspektów religijnych czy tradycyjnych tego święta, lecz zagłębił się w temat, przypominając: “Religijność, która od wieków ożywia ten kraj, nie była muzeum przeszłości, które się zwiedza, lecz szkołą wiary, z której także dzisiaj można czerpać. Szkołą, która uczy nas klękać przed Bogiem i przed bliźnim, ponieważ nikt nie może klękać przed Panem, gardząc jednocześnie swoim bratem; szkołą, która uczy nas bezinteresownej miłości stającej się darem, aby szerzyła się pośród nas i zrywała kajdany wszelkiego egoizmu; szkołą, w której uczymy się, że Bóg jest rzeczywistą obecnością i że także my jesteśmy wezwani do bycia obecnymi w sytuacjach i wyzwaniach społeczeństwa, do tego, by nie uciekać, lecz osobiście angażować się w budowanie dobra wspólnego”.
Po południu znalazło się jeszcze miejsce na spotkanie zatytułowane „Tworzenie sieci ze światem kultury, sztuki, gospodarki i sportu”, które odbyło się w Movistar Arena. W wydarzeniu wzięło udział około 15 tysięcy osób, reprezentujących różne środowiska zawodowe i kulturalne. Motywem przewodnim wystąpień był dialog społeczny ludzkości z Kościołem oraz godność osoby ludzkiej w obliczu epokowych zmian spowodowanych przez nowe technologie i sztuczną inteligencję.ospitato presso la Movistar Arena.



