ANS - AGENZIA INFO SALESIANA

24 czerwca 2026
ANS - Agenzia iNfo Salesiana

Polska – Msza św. dziękczynna za beatyfikację ks. Franciszka Miśki w Bieruniu Starym

Celebracja eucharystyczna Mszy św. przewodniczył bp Grzegorz Olszowski, biskup pomocniczy katowicki. Koncelebrowali ją ks. Marcin Pękała, proboszcz parafii św. Bartłomieja, i ks. Sylwester Jędrzejewski, salezjanin z Krakowa. „Chociaż świętość jest celem życia każdej i każdego z nas oraz całej misji Kościoła, to jednak dzisiaj gromadzimy się jako wspólnota parafialna z sercami pełnymi wdzięczności i radości, aby uwielbiać Boga za dar…

Celebracja eucharystyczna

Mszy św. przewodniczył bp Grzegorz Olszowski, biskup pomocniczy katowicki. Koncelebrowali ją ks. Marcin Pękała, proboszcz parafii św. Bartłomieja, i ks. Sylwester Jędrzejewski, salezjanin z Krakowa.

„Chociaż świętość jest celem życia każdej i każdego z nas oraz całej misji Kościoła, to jednak dzisiaj gromadzimy się jako wspólnota parafialna z sercami pełnymi wdzięczności i radości, aby uwielbiać Boga za dar beatyfikacji jednego z nas, bł. ks. Franciszka Miśki. W tej świątyni, przy tej chrzcielnicy, rozpoczęła się jego droga wiary. Dziękujemy dziś dobremu Bogu za dar jego życia, wiernego wypełniania powołania aż po męczeństwo oraz świętości potwierdzonej przez Kościół w akcie beatyfikacji” – powiedział ks. Marcin Pękała, proboszcz parafii św. Bartłomieja w Bieruniu Starym, zachęcając: „Módlmy się wspólnie, aby błogosławiony wypraszał potrzebne łaski dla naszej parafii, dla każdej i każdego z nas, a swoim przykładem niech nas uczy każdego dnia wiernie podążać drogą Ewangelii”.

Bp Olszowski w homilii przypomniał, że wśród beatyfikowanych 6 czerwca dziewięciu męczenników salezjańskich pięciu pochodziło ze śląskiej ziemi, w tym czterech urodziło się w granicach obecnej archidiecezji katowickiej.

„Współwięźniowie, wspominając ostatnie chwile życia bł. ks. Franciszka, pisali, że odszedł w zupełnej świadomości, pocieszając i zachęcając innych konfratrów do wytrwałości. Swoje obowiązki spełniał z wielką gorliwością i sumiennością. Był szczerze pobożny i głęboko zjednoczony z Bogiem. Jego serdeczność i otwartość, troska o wychowanków, o parafian, wreszcie współwięźniów sprawiła, że ludzie darzyli go szacunkiem i ufnością” – powiedział kaznodzieja.

Jednocześnie zaznaczył, że zjednoczenie z Bogiem nie oznacza życia bez problemów: „Także błogosławiony ksiądz Franciszek, pozostali błogosławieni w swoim sercu przeżywali różnego rodzaju niepewność, różnego rodzaju lęki, może i nawet bali się tego wszystkiego, co przed nimi. Bo moi drodzy, lęki, jak mówi dzisiejsze słowo Boże, są wpisane w nasze życie. Św. Paweł w drugim czytaniu tłumaczy: Przez jednego człowieka grzech wszedł do świata, a przez grzech śmierć i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli”.

Zaznaczył przy tym, że w trudnych doświadczeniach „nie Bóg odwraca się od człowieka, ale bardzo często człowiek odwraca się od Pana Boga. I wtedy zaczynają się trudności, problemy. Wtedy zaczynają się różnego rodzaju obawy, różnego rodzaju lęki. Błogosławiony ksiądz Franciszek przypomina, że możliwe jest bycie wiernym Panu Bogu i Kościołowi. Możliwe jest pokonanie tych różnych obaw, lęków, nawet w skrajnych, niesprzyjających okolicznościach. Bo kochani, nikt nam wewnętrznej wolności nie jest w stanie odebrać”.

A na koniec skierował takie oto życzenie: „Niech postawa bł. ks. Franciszka Miśki będzie dla nas wszystkich okazją do refleksji nad naszą postawą bycia chrześcijaninem w tym roku duszpasterskim, który przeżywamy pod hasłem Uczniowie-misjonarze. Jesteśmy uczniami Jezusa Chrystusa, a razem misjonarzami, świadkami. Obyśmy byli odważnymi świadkami, którzy nie cofają się przed przeciwnościami i ofiarą nawet za cenę życia. Weźmy sobie do serca te słowa: Kto się przyzna do mnie przed ludźmi, przyznam się i ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Tak uczynili błogosławieni. Tak uczynił błogosławiony ksiądz Franciszek. Obyśmy także realizowali to zadanie, które zostało nam powierzone”.

Wpis w parafialnej księdze chrztów

W parafialnej księdze chrztów przy adnotacji o sakramentach przyjętych przez Franciszka Miśkę została także umieszczona informacja o wyniesieniu na ołtarze. Istotnie, ważnym momentem dziękczynienia był dokonany publicznie akt wpisania do księgi chrztów faktu wyniesienia na ołtarze bł. ks. Franciszka Miśki. Swój podpis złożyli bp Grzegorz Olszowski i ks. proboszcz Marcin Pękała. Nie zdarza się często, a być może w niektórych parafiach nigdy, że proboszcz wespół z biskupem dokonują podobnego wpisu w księdze chrztu: „błogosławiony”.

„To wielkie wydarzenie” – podkreślił ks. prof. Sylwester Jędrzejewski, salezjanin, autor publikacji poświęconych błogosławionym męczennikom. Podziękował on parafianom, za ich pamięć o pochodzącym z parafii błogosławionym, dodając: „To ten kościół domowy, lokalny, parafialny wydał takiego człowieka, takiego świadka wiary. To się nie wzięło znikąd. Tego się nie nabywa przypadkowo. To się wynosi z domu, to się wynosi z własnego kościoła”. I zachęcił przy tym, by codziennie zwracać się z prośbami do bł. ks. Miśki i czerpać z jego przykładu, żeby ci, którzy teraz żyją, umieli ponosić męczeństwo sumienia, męczeństwo odwagi w takich okolicznościach, w jakich dzisiaj przychodzi żyć.

„Ogłoszenie przez Kościół kogoś błogosławionym czy świętym nie jest tylko pieczęcią zatwierdzającą jego zbawienie, ale jest daniem świadka, który przeszedł już tę drogę i ma pociągać innych” – powiedział na koniec.

Żródło: Radio eM

{gallery}PLS – Messa ringraziamento D Miska a Bierun Stary 2026{/gallery}

© 2026 ANS - Agenzia iNfo Salesiana. All Rights Reserved.
Przewijanie do góry
This site is registered on wpml.org as a development site. Switch to a production site key to remove this banner.