Demokratyczna Republika Konga – Sytuacja kryzysowa związana z epidemią wirusa Ebola: salezjanie wzmacniają działania profilaktyczne i uświadamiające, aby chronić miejscową ludność

Obawy związane z rozprzestrzenianiem się wirusa Ebola rosną z każdym dniem. WHO utrzymuje stały stan gotowości w związku z epidemią, a podane powyżej liczby rosną każdego dnia, co jest spowodowane trudnościami związanymi z opieką zdrowotną i bezpieczeństwem we wschodniej części kraju.

Większość zakażeń koncentruje się w kongijskiej prowincji Ituri, w północno-wschodniej części kraju. Jednak obawy dotyczą również Północnego Kiwu, ze względu na ciągłe przemieszczanie się ludności. 

W Gomie, gdzie znajduje się wspólnota salezjańska, doświadcza się przemocy, przymusowych wysiedleń i skrajnego ubóstwa, a sytuacja pozostaje pod nadzorem służb zdrowia. Na razie władze zgłosiły jedynie kilka pojedynczych przypadków dotyczących osób pochodzących z dotkniętych obszarów, nie odnotowano natomiast powszechnego rozprzestrzeniania się choroby w mieście.
Mimo to wśród ludności panuje strach i niepewność.

„Tysiące rodzin żyje w bardzo trudnych warunkach, a taki jak ten kryzys zdrowotny to dodatkowe zagrożenie dla tych, którzy stracili już prawie wszystko” – stwierdzają synowie Księdza Bosko z Gomy.

Ponadto epidemia już poważnie wpłynęła na sytuację gospodarczą i społeczną. Granice z sąsiednimi krajami, Rwandą i Ugandą, pozostają zamknięte, co dotknęło tysiące osób, które codziennie je przekraczały, aby tam pracować, studiować lub nabywać niezbędne artykuły. Zagrożenie zdrowotne wpłynęło również na szlaki handlowe i transportowe prowadzące do Ugandy, które mają kluczowe znaczenie dla zaopatrzenia w żywność i artykuły pierwszej potrzeby we wschodniej części kraju.

W tej sytuacji salezjanie wzmocnili środki ostrożności w swoich dziełach społecznych i edukacyjnych. Każdego dnia tysiące dzieci, chłopców i dziewcząt, ludzi młodych i rodzin odwiedza ośrodki takie jak „Don Bosco Ngangi”, „Bosco Lac” czy Szkoła Techniczno-przemysłowa w Gomie (ITIG), aby gdzie korzysta z edukacji, posiłków, różnych form wsparcia i podstawowej opieki medycznej. Ponadto z dużą odpowiedzialnością podejmowane są również inicjatywy uświadamiające, aby ludność wiedziała, jak zapobiegać zakażeniom i jak reagować w przypadku wystąpienia objawów.

„Najważniejsze jest teraz dobre informowanie ludzi i unikanie paniki”

W ostatnich tygodniach zainstalowano nowe stanowiska do mycia rąk, wzmocniono kampanie higieniczne i prowadzi się działania uświadamiające, skierowane w szczególności do dzieci i młodzieży oraz ich rodzin, dotyczące podstawowych środków ostrożności i higieny osobistej.

To zaangażowanie salezjanów nie ogranicza się do Gomy: salezjanie działają również w innych regionach kraju, gdzie wspierają społeczności znajdujące się w trudnej sytuacji oraz realizują projekty edukacyjne, społeczne i zdrowotne. W takich miastach, jak Lubumbashi, Kinszasa, Mbuji-Mayi i Tshikapa prowadzą szkoły, ośrodki młodzieżowe oraz realizują programy pomocy dzieciom. W bardziej odizolowanych i ubogich miejscowościach, takich jak Kasenga, Mokambo, Sakania i Kipushya, realizują projekty edukacyjne i społeczne.

Ponadto są obecni również w Uvirze, Bukavu, Nyakadaka i Kalemie, we wschodniej części kraju, jednym z regionów najbardziej dotkniętych przemocą zbrojną i masowymi wysiedleniami. Tam, oprócz edukacji, salezjanie zapewniają pomoc humanitarną, ochronę wysiedlonym dzieciom oraz wsparcie rodzinom, które od lat żyją w warunkach konfliktów i ciągłych sytuacji kryzysowych.

Salezjanie pozostają przy boku tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy

“Ludzie są zmęczeni tą stałą sytuacją kryzysową: wojna, wysiedlenia, głód… a teraz jeszcze strach przed ebolą” – mówi salezjanin Domingo de la Hera, który od wielu dekad pracuje w Demokratycznej Republice Konga.

WHO potwierdziła, że ryzyko pozostaje „bardzo wysokie” w Demokratycznej Republice Konga ze względu na słaby system opieki zdrowotnej, brak bezpieczeństwa i ciągłe przemieszczanie się ludności. Ponadto nie ma jeszcze zatwierdzonej szczepionki przeciwko wykrytej odmianie wirusa.

Synowie Księdza Bosko ze swojej strony po raz kolejny pozostają u boku tych, którzy najbardziej tego potrzebują: w tej sytuacji niepewności ich ośrodki nadal stanowią schronienie i nadzieję dla tysięcy dzieci i rodzin, które próbują żyć dalej w jednym z najtrudniejszych do życia regionów świata.

Źródło: Misiones Salesianas

Related News​

Przewijanie do góry
This site is registered on wpml.org as a development site. Switch to a production site key to remove this banner.