Argentina – “Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”: iskra rozpalająca Wolontariat Misyjny nie gaśnie

Spotkanie zgromadziło tych, którzy odbyli wolontariat misyjny w różnych salezjańskich placówkach inspektorii ARN, czyniąc to wraz z zespołem ds. Animacji Misyjnej i Wolontariatu. Spotkanie prowadził delegat ds. animacji misyjnej, salezjanin koadiutor Juan Pablo Tobanelli, także koordynator VMS.

Było ono okazją do refleksji nad zdobytymi doświadczeniami i zaplanowania przyszłych działań, a przebiegało pod hasłem: „Przemyśleć i zacząć od nowa”. Ankieta dotycząca Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego wykazała, że okres następujący po tych doświadczeniach misyjnych na placówkach jest najbardziej wymagający. Powrót do codziennego życia wiąże się z czasem ponownego dostosowania się i osobistego rozeznania, i właśnie w tym kontekście towarzyszenie nabiera szczególnego znaczenia, aby przeżyte doświadczenie nie pozostało jedynie wspomnieniem, ale przełożyło się na konkretne wybory życiowe i głębszą wiarę zakorzenioną w codzienności.

To dzielenie się doświadczeniem pomogło uczestnikom zrozumieć, że misja wykracza poza ich oczekiwania i wymaga wyjścia poza strefę komfortu, przełamania barier oraz otwarcia się na nowe formy spotkań. Jak powiedział kiedyś Przełożony Generalny, ks. Fabio Attard, którego słowa przytoczono podczas spotkania: „Zanim staniemy się nauczycielami, musimy być uczniami; zanim zaczniemy uczyć, musimy się sami uczyć; zanim zaczniemy dawać, musimy najpierw otrzymać. Wiarygodność naszego przesłania mierzy się autentycznością naszego doświadczenia”.

Głosy, które dają świadectwo 

Świadectwa młodych ludzi, którymi ci się dzielili, odzwierciedlały głębię ich doświadczeń oraz wpływ, jaki ta misja wywarła na każdego z nich w ich osobistych historiach.

Paloma Martínez z San Juan, wolontariuszka z Formosy, stwierdziła: „Był to dar od Księdza Bosko, który noszę w sercu. Kiedy wspominam tamte dni, nie mogę nie dziękować za to, że mogłam dzielić ten czas z młodymi ludźmi tak radosnymi i oddanymi oratoryjnemu życiu”.

María Florencia Villordo z Corrientes podkreśliła wartość wspólnoty: „Nikt nie zbawi się sam. Najsilniejszym aspektem były chwile spotkania i braterstwa. Maryja nie mówi: «zrób to sam», ale «zróbcie to razem»”.

Zaś Zamir Asme, członek zespołu organizacyjnego, podkreślił znaczenie przestrzeni wymiany doświadczeń: „Są one niezbędne, aby dalej wzrastać na tej drodze służby. Te doświadczenia rozpalają w nas iskrę, wzbudzają jeszcze wieksze pragnienie, by kontynuować i dzielić się Bogiem z innymi w codziennym życiu”.

Misja, która jest kontynuowana

Program Salezjańskiego Wolontariatu Misyjnego inspektorii ARN nie kończy się wraz z powrotem do domu tych wolontariuszy, lecz ma na celu wspieranie i towarzyszenie w drodze, jaką podążają dalej, co dzieje się również w przypadku tych 57 młodych ludzi, którzy wzięli udział w tegorocznym programie. W tym kontekście inspektorialna grupa ds. Animacji Misyjnej i Wolontariatu potwierdziła swoje dalsze zaangażowanie, będąc punktem odniesienia przed, w trakcie i po każdym takim doświadczeniu.

Celem jest towarzyszenie młodym ludziom i wspólnotom, które odczuwają powołanie misyjne, przyczyniając się do tego, aby „iskra”, rozpalona przez tę misję, nie zgasła, ale nadal oświecała wybory, relacje i projekty życiowe. I dlatego, jak podkreślono podczas tego spotkania, zaproszenie pozostaje aktualne: czynić razem, we wspólnocie, wszystko, co On powie.

Related News​

Przewijanie do góry
This site is registered on wpml.org as a development site. Switch to a production site key to remove this banner.