Polska – W kierunku beatyfikacji ks. Jana Świerca i jego towarzyszy, salezjanów męczenników: Ks. Ignacy Antonowicz

Dzieciństwo i młodość

W 1901 r. wstąpił do salezjańskiego gimnazjum w Oświęcimiu, gdzie pozostał do 1905 r. Należał do pierwszych wychowanków oświęcimskich. Według przekazu to on uratował Zakład Salezjański w Oświęcimiu przed upadkiem, wyciągając los z najwyższą nagrodą podczas loterii zorganizowanej przez ks. Franciszka Trawińskiego i oddając go salezjanom.

Droga salezjańska

Formację nowicjacką odbył w Daszawie za czasów księdza magistra Piotra Tirone. W sierpniu 1909 r. złożył śluby wieczyste we Włoszech, w Lanzo Torinese. Studia filozoficzne odbył w Rzymie, gdzie również doktoryzował się później z teologii na Uniwersytecie Gregoriańskim w latach 1912 – 1916. Na praktyce asystenckiej był w Studentacie Filozoficznym w Radnej i dwa lata w Lublianie. Został wyświęcony na kapłana 23 kwietnia 1916 roku w Rzymie przez biskupa Capotostiego.

Po święceniach w latach 1916-1917 prowadził wykłady z dogmatyki w studentatach we Włoszech, w Foglizzo, a następnie w Cavaglii, do których uczęszczali także Polacy przebywający w Italii. Od 1919 roku pełnił obowiązki kapelana armii Hallera we Włoszech, Francji i w Polsce. W latach 1919-1920 był profesorem w Studentacie Filozoficznym w Krakowie, a potem znowu kapelanem wojsk polskich do roku 1921, kiedy to otrzymał krzyż walecznych. W latach 1923-1924 widzimy go jako profesora teologii w Oświęcimiu i redaktora „Pokłosia Salezjańskiego”. Następnie został katechetą Zakładu Oświęcimskiego, a później dyrektorem zakładu i gimnazjum salezjańskiego w Aleksandrowie. W kolejnych latach sprawował urząd dyrektora w Różanymstoku. 1 lipca 1934 r. został mianowany radcą Inspektorii Krakowskiej, funkcję tę pełnił do końca 1936 r. W 1936 r. objął stanowisko dyrektora (rektora) Seminarium – Kolegium Teologicznego Niepokalanego Poczęcia w Krakowie.

Wzorowy w życiu zakonnym pod każdym względem, taktyczny pedagog, poszukiwany jako kierownik dusz w konfesjonale, wybitny jako profesor. Cieszył się ogólnym uznaniem. Uwięziony został, gdy wracał z posługi duchowej jako spowiednik sióstr zakonnych.

Aresztowanie

W tragicznym dniu 23 maja 1941 roku, w samą wigilię uroczystości Wspomożycielki Wiernych, podziela los kilkunastu salezjanów krakowskich. Jako dyrektor domu przy ul. Tynieckiej 39, został aresztowany i osadzony razem z innymi w więzieniu Montelupich w Krakowie. Tutaj błazeńskie procesy, ohydne bluźnierstwa i bestialskie pastwienie się nad zupełnie bezbronnymi i niewinnymi salezjanami wyczerpały i księdza Antonowicza. Po krótkim pobycie w więzieniu w Krakowie przewieziono go razem z innymi do obozu koncentracyjnego w Auschwitz. Wrócił po raz ostatni do miasta, w którym czterdzieści lat temu po raz pierwszy przekroczył próg salezjańskiego domu. Wtedy jako mały chłopiec, a tamtego dnia jako mąż w sile wieku i pełni sił duchowych, jako dzielny syn Księdza Bosko do końca.

Dzień 27 czerwca 1941 roku zaczął się dla kilku salezjanów Golgotą – kopanie, przynaglanie

do pośpiechu, bicie. Upał tego dnia był straszny, to jeszcze więcej odbierało siły, wyczerpywało. Nastąpiły dalsze tortury. Już czterech salezjanów zostało zamordowanych, a byli to księża: Jan Świerc, Ignacy Dobiasz, Franciszek Harazim, Kazimierz Wojciechowski. Zdawałoby się, że krwiożerczy Franz da spokój innym ofiarom. Ale myliłby się ten, kto by tak sądził. Przyszła kolej na księdza dyrektora Ignacego Antonowicza. Doznał on licznych obrażeń na całym ciele. Twarz miał wprost nie do poznania, spuchniętą i posiniaczoną od bicia. Długo trwały jego męczarnie. Nie zakończyły się jednak jego śmiercią, bo około godziny 16.00 zjawił się w pobliżu obozu komendant obozu, coś powiedział esesmanom i odjechał. Zaszło coś niespodziewanego. Po tej wizycie już tak nie bito, nie kopano, nie popędzano, a nawet rozeszła się wiadomość, że księża pozostali przy życiu mają być zwolnieni z karnej kompanii.

Praca tego dnia dobiegła końca. Wrócono do obozu i znowu nastał straszny apel. Ksiądz Konieczny został uderzony i stracił przytomność, a tymczasem dowódca karnej kompanii wywołał przed szeregi zupełnie wyczerpanego księdza Antonowicza, kazał padać na ziemię i powstawać bez końca. Wreszcie poszczuł psem, który zerwał z nieszczęśliwca płaty skóry i kawałki ciała. Nieprzytomnego księdza Ignacego odniesiono na „rewir”.

Ksiądz Ignacy Antonowicz zmarł 21 lipca 1941 roku w 51 roku życia, 34 ślubów zakonnych i 25 kapłaństwa. Nosił numer obozowy 17 371.

 

Proces beatyfikacyjny

Ksiądz Ignacy Antonowicz jest jednym z 122 Sług Bożych, wobec których 17 września 2003 rozpoczął się drugi proces beatyfikacyjny drugiej grupy polskich męczenników z okresu II wojny światowej. 24 maja 2011 w Pelplinie zakończył się etap diecezjalny, a wszystkie dokumenty przesłano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w Rzymie.

Positio zostało przekazane 21 lipca 2022 r., a jego relatorem był o. Szczepan Tadeusz Praśkiewicz OCD. Postulatorem procesu jest ks. Pierluigi Cameroni, postulator generalny ds. kanonizacji Rodziny Salezjańskiej, który współpracuje z panią dr Mariafrancescą Oggianu.

We wtorek 28 marca 2023 roku konsultorzy historycy Dykasterii ds. Kanonizacyjnych wyrazili pozytywną opinię odnośnie do Positio suppletiva super martyrio ks. Jana Świerca i ośmiu towarzyszy, kapłanów Towarzystwa św. Franciszka Salezego, zamordowanych in odium fidei w niemieckich obozach zagłady w latach 1941-1942.

Papież Leon XIV 24 października 2025 roku nakazał opublikowanie Dekretu o męczeństwie i włączenie go do akt Dykasterii ds. Spraw Świętych.

Antonowicz – Video

I° video:

PL

https://youtu.be/DCqg4llR4fs  

IT

https://youtu.be/ingBxU08ORE  

EN

https://youtu.be/KBS0_ICB7_o  

II° video:

PL

https://youtube.com/shorts/WfWiG0cPY0o  

IT

https://youtube.com/shorts/XgECpCyzc4Y  

EN

https://youtube.com/shorts/NA_tlFess5o  

{gallery}PLS – 5 martire 2026{/gallery}

Related News​

Przewijanie do góry
This site is registered on wpml.org as a development site. Switch to a production site key to remove this banner.